Blog > Komentarze do wpisu
list do Babci

Babciu,

Chciałam Babci podziękować i jednocześnie napisać o przykrościach, które wyrządzają mi niektóre Babci zachowania. Jestem Babci ogromnie wdzięczna za wszystko co dla mnie zrobiła! Za to, że zawsze czułam się Babci ukochaną wnuczką, za wakacje na które mnie Babcia zabierała, za każdy prezent, owoce.. Niesamowitym jest, jak wiele Babcia mi oddała.Dzięki Babci mogłam mieszkać w Poznaniu podczas moich studiów. To, że możemy z moim Narzeczonym wykończyć dom, to również w dużej części zasługa Babci. Dziękuję za zaufanie, którym mnie Babcia darzyła, wiarę w moje możliwości.

To co mnie boli w naszych relacjach z Babcią, to brak szczerości. Pozwalanie, aby negatywne emocje piętrzyły się w nas i wybuchały ze zdwojoną siłą. Mam też wrażenie, że dla Babci niezwykle istotne jest to, co powiedzą „inni”, czy ma się Babcia czym pochwalić. Czyli z jednej strony chęć otrzymania uznania, z drugiej niesamowity brak akceptacji siebie samej. Bolały, i bolą mnie nadal, również relacje między Babcią a Dziadkiem. Negatywne emocje. Złość. Kłótnie. Nawet po śmierci Dziadka słyszę od Babci tylko o wadach Dziadka, a przecież ja go kochałam, tak jak kocham Babcię. Przykro mi, że między Babcią a Dziadkiem nie było „miłości aż po grób”. Bardzo chciałabym widzieć Babcię zakochaną i szczęśliwą. Wiem, że Babcia się o mnie martwi i kocha mnie tak samo, jak ja Babcię, chciałabym jednak na koniec napisać: Babciu, mój Narzeczony nie jest Dziadkiem,  a JA nie byłam, NIE JESTEM i nie będę TOBĄ Babciu.

Jest jedna prosta przyczyna: ja chcę być sobą!

Zawsze Kochająca Wnuczka.

środa, 15 grudnia 2010, martuszkamuszka

Komentarze
2010/12/28 00:23:38
Babcia, normalnie w ten sposób romawia się z Matką. Babcia jest od tego, żeby na nią psioczyć, ale jednoczesnie otulać się w jej ciepło.